[x]

deviantART

 
About Me Member Yellow Alien natilnFemale/Poland Recent Activity Deviant for 4 Years
Needs Premium Membership
Statistics 40 Deviations
2,343 Comments
7,142 Pageviews

OFF

Wed Aug 13, 2008, 11:38 AM
nothing better than this :D i was crying like a baby on Mogwai,dacing like a crazy on Of Montreal and singing my lungs out on Menomena ^^

and i'm out of my jamiroquai obsession :D


i will never forget this summer :love:

  • Mood: Euphoric
  • Listening to: Modest Mouse /Menomena
  • Reading: good God, i have holidays!
  • Watching: emm.. let's say sex and the city?
  • Eating: berries & cream ^^
  • Drinking: still water

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

  • Current Residence: poland, in city named sopot ;]
  • Interests: music ! and film ! and all of my friends ;P
  • Favourite movie: buena vista social club, vanilla sky, chocolate, love and other disasters, a lot like love
  • Favourite band or musician: jamiroquai ! , bloc party, modest mouse, greg dulli, the cure , the killers , mogwai
  • Favourite genre of music: rock, indie rock, alternative, altr rock, punk, pop punk, new wave, post rock, funky dance
  • Favourite artist: Vincent van Gogh, Beksiński
  • Favourite photographer: ugh... many ^^
  • Favourite style of art: abstraction
  • Operating System: pierdol. era techno ;)
  • MP3 player of choice: winamp
  • Favourite game: dunno
  • Favourite cartoon character: bloo !!! willy wonka !! and then garfield!! włoczykij!
  • Personal Quote: everyday , from sunrise to sunset and again
  • Tools of the Trade: lomo ^^

deviantART Notice

[x]

Webcam

Comments


hey babe!!! how are you!?

--
"Llegó a los veinte años sin aprender a leer y escribir, sin servirse de los cubiertos en la mesa, paseándose desnuda por la casa, porque su naturaleza se resistía a cualquier clase convencionalismos."

(Cien Años de Soledad, Gabriel García Márquez)
Flagged as Spam
what up.
Hey, whats going on? 23/female.. come chat with me on this website CLICK HERE

--
Spelnij swoje trzy zyczenia !
Tak, to właśnie stamtąd. :) A Pani?

--
Jolene...
ech byłam i do czasu OFF festiwalu miałam kompletna obsesję na jego punkcie ;) no ale juz mi przeszło :) koncert genialny i taaakie emocje :) moja mama jest jego fanką i wychowywałam się przy tej muzyce ;p no a 2 latat temu sama zostałam świadomą fanką i w sumie na koncercie znałam kazde jedno słowo kazdej piosenki :)) biedne moje gardło było , oj biedne ^^
oh ja głupiutka, bo tylu osobom sfavowałam jamiroquai'a ze nei skojarzylam w pierwszym momencie ^^ oczywiscie ze bylas ;) no to w takim razie - jak się podobało? :D
Czekaj, czekaj, spróbuję odpowiedzieć na wszystko. ;) Ja, podobnie do Ciebie, na JK się wychowałam, a miłość mi odżyła jakoś ostatnio. Jak się dowiedziałam o Wiankach (dwa dni przed :aww:), od razu zaplanowałam wyjazd. Koncert trochę mnie rozczarował - Jami byli świetni, ale kontakt z publiką do bani i mój sektor, Sheraton... W miejscu, gdzie stałam, wyglądałam jak debilka, kiedy się darłam (DRINKIN ŁAJN END KILIN TAJM!) oraz skakałam. Ech, ale nie żałuję, że byłam. Przynajmniej zdjęcia są. :giggle:

--
Jolene...
ja miałam sektor "galar pod aniołami" i okaldnei to samo. ale mialam przynajmniej grupe znajomych ktora ze mna spiewała :D poza tym ja sie glupio akurat nie czułam, ale ludzie za nami rzucali tekstami w stylu "nie za dobrze się bawicie?! siadać!" :? no ale my sie nie dalismy :) no a kontakt z publiką... w sumie nie wiem czy mogłby być lepszy skoro p drugiej stronie wisły :} on nas nawet nie widział ^^;
Ano, niestety. Ale twardzi byliście? ;) Aranżacje były niezłe, szkoda, że musiałam wyjść akurat na "Deeper Underground", jeden z moich ukochanych utworów.

--
Jolene...
kurd, załuj , ze wyszłas :D
bylismy bardzo twardzi ^^
a co do aranzacji to chłopacy, ktorzy je robili, pojechali potem z zespolem na koncert do madrytu

Site Map